Berkeley Moynihan nie chciał zostać legendą chirurgii. Urodzony na Malcie w 1865 roku człowiek, który miał zostać pierwszym baronem Moynihanem, początkowo rozważał karierę wojskową. Zmienił jednak plany i wybrał medycynę.
Jego droga zaprowadziła go do Leeds Medical College i Uniwersytetu Londyńskiego. W 1890 roku otrzymał tytuł Fellow of Royal College of Surgeons. To był dopiero początek. Otrzymał posadę wykładowcy anatomii w Leeds. Wkrótce został profesorem chirurgii. Pracował także jako chirurg w szpitalu ogólnym w Leeds.
Jego reputacja szybko rosła. Nie była to tylko lokalna sława. Na studia u niego przyjeżdżali studenci z całego świata. Chcieli opanować jego metody. Chcieli zrozumieć jego podejście do badania ludzkiego ciała.
Pionier chirurgii jamy brzusznej
Moynihan stał się jednym z najbardziej szanowanych ekspertów w dziedzinie chirurgii jamy brzusznej swoich czasów. Nie tylko przeprowadzał operacje. Pisał o nich. Dokumentował je. Jego monografie stały się lekturą obowiązkową dla lekarzy.
W 1901 roku opublikował pracę na temat chirurgicznego leczenia chorób żołądka. Dwa lata później ukazał się jego tekst na temat trzustki. Badania nad wrzodami żołądka i dwunastnicy rozpoczęły się w 1903 r. Następnie w 1904 r. opublikowano jego pracę na temat kamicy żółciowej.
Ale jedna książka wyróżniała się na tle innych. W 1905 roku ukazała się książka „Operacje brzucha”. Wyraźnie przedstawiał jego doktrynę chirurgiczną. Niniejsza instrukcja pozostawała standardowym punktem odniesienia przez dwadzieścia lat. W medycynie to bardzo długi czas. Wiedza jest szybko aktualizowana. Podręczniki szybko się dezaktualizują. Ta książka przetrwała.
Jego status naukowca klinicznego został wzmocniony przez inną kluczową pracę. W 1910 roku ukazała się książka „Wrzód dwunastnicy” (Wrzód dwunastnicy ). Wykazała się głębokim zrozumieniem tej choroby. Pomogła ukształtować sposób, w jaki chirurdzy będą podchodzić do tego problemu w nadchodzących latach.
Dowód ze stołu operacyjnego
Moynihan miał pewien pogląd na temat tego, jak chirurdzy powinni się uczyć. Nie ufał samym autopsjom. Wierzył w dowody uzyskane z żywych organizmów. Mianowicie na stole operacyjnym.
To była zmiana myślenia. Akcent przesunął się z tego, co wydarzyło się po śmierci, na to, co wydarzyło się za życia. Wymagało to monitorowania w czasie rzeczywistym. Wymagało to obecności i zaangażowania chirurgów w leczenie żywego pacjenta.
Pragnął, aby ta wiedza została rozpowszechniona. Szukał współpracy. W 1913 roku był sponsorem wydania British Journal of Surgery. Cel był jasny: zjednoczyć brytyjskich chirurgów z ich międzynarodowymi kolegami. Stwórz kanał wymiany informacji.
Pomógł także założyć kilka klubów i organizacji. Grupy te powstały, aby ułatwić wymianę doświadczeń pomiędzy chirurgami i specjalistami. Wiedział, że izolacja utrudnia postęp. Komunikacja to przyspiesza.
Uznanie i dziedzictwo
Jego koledzy docenili jego wkład. W 1912 otrzymał tytuł szlachecki. To doceniło jego zasługi i umiejętności. Siedemnaście lat później został podniesiony do godności parostwa. W 1929 roku został lordem Moynihanem.
Zmarł w 1936 roku w Carr Manor w Leeds w Yorkshire. Miał 70 lat.
Jego wpływ jest nadal widoczny w sposobie, w jaki omawiamy historię chirurgii. Opowiadał się za lepszą komunikacją. Dawał pierwszeństwo danym uzyskanym z obserwacji żywych pacjentów, a nie wynikom sekcji zwłok.