humanfly: Daredevil ukradł blask Evelowi Knievelowi

0
10

Skoczkowie niedawno zeszli na Las Vegas Strip i wylądowali w pobliżu Caesars Palace, aby uczcić historyczny moment. Hotel chciał uczcić swoje „odważne dziedzictwo”. To dziedzictwo zwykle odnosi się do nazwy. Ewelina Knievela.

Prawie 50 lat temu Knievel stanął przed nowym hotelem i kasynem Caesars Palace. Przekonał ich, aby pozwolili mu przeskoczyć 51-metrową fontannę na Harleyu-Davidsonie. Nie udało mu się. Rozbił się. Jednak historia pozostaje.

Knievel odniósł większy sukces gdzie indziej. W 1975 roku przeskoczył 14 autobusów. Odległość wynosiła 133 metry. Ustanowił rekord. Rekord ten przetrwał do 1999 roku.

Ale to jest część, za którą większość ludzi tęskni. Kanadyjski kaskader Rick Royatt faktycznie prześcignął Knievela na długo przed 1999 rokiem. Osiągnął to w 1977 roku. Royatt próbował jeździć na Harleyu o napędzie rakietowym przez 26 autobusów. Rozbił się w pobliżu autobusu nr 19.

Technicznie rzecz biorąc, w dziedzinie autobusów był dalej od Knievela. Problem z Royattem polega na tym, że niewiele o nim wiemy. Czy jego imię naprawdę istnieje? Czy on też jest kaskaderem? Twierdził, że pracował w Hollywood. Żadnych notatek. Ale musi być w Kanadzie.

Pochodzenie mitologii

Royatt urodził się w Montrealu w połowie lat 70. Współpracuje z dwoma producentami kiełbas. Uwielbiają brać udział w odważnych projektach. Nie chcą skakać. Chcieli po prostu pobić bramkę Knievela.

Znaleźli Royatta. To jego pierwszy raz w tym mieście. Awanturnik. Był winien pieniądze jednemu z ich kuzynów. Michael Odell pisze o tym na Esquire.com.

Royatt potrzebował marki. Przyjął alter ego. Został Fly Manem.

Garnitur od stóp do głów był wykonany z czerwonego spandexu. Czasami nosi biały płaszcz. Twierdził, że większość jego ciała była metalowa. Powiedział, że jest praktycznie niezniszczalny.

Jego debiut miał miejsce w czerwcu 1976 roku. Stał na szczycie odrzutowca DC-8. Samolot leciał nisko nad pustynią Mojave. Prędkość wynosiła około 300 mil na godzinę. Publiczność była zachwycona.

Marketing superbohaterów

Szybko stało się to sensacją. Pojawił się w magazynie People. Wystąpił w programie „That’s Incredible”. Udzielił wywiadu dla CBC w programie „90 Minutes Live”.

Marvel Comics na licencji Man-Fly. Wydali serię komiksów. Wypowiedzi były agresywne. „Najbardziej szalony superbohater, ponieważ jest prawdziwy!”

Ten rysunek zakończył się w 1979 roku. Royatt nigdy nie wyszedł z roli. Nigdy nie pokazał twarzy.

Niektórzy uważają, że był marzycielem. Może naprawdę chce zostać superbohaterem. Opowiadał ludziom o tym, jak został zaatakowany przez goryla. Był złamany. Musiał się ponownie dostosować. Stąd metalowa rama.

Inni nazywali go kłamcą. Idiota.

Kai Mikaelson znał go dobrze. Michaelson zbudował rower rakietowy Royatta. Przyjmuje to bardziej łagodnie. Nazywa Royatta „Rakietowcem”.

„Nie chcę go nazywać «dziwakiem»” – powiedział Michaelson. „Ale wtedy myślałem, że to tylko jeden z „tych facetów”.

Michaelson buduje rakiety od ponad 60 lat. W 2004 roku kierował zespołem, który wystrzelił w kosmos pierwszą cywilną rakietę amatorską. Nadal pracuje nad plecakiem rakietowym w swoim studiu w Minnesocie.

Dziedzictwo Royatta to jedna z historii o duchach. Czy istnieje? A może jest po prostu człowiekiem w czerwieni, który wie, jak sprzedawać marzenia? Autobus, do którego wskakiwał, zniknął. Samolot został wycofany z eksploatacji. Ale idea Manfly nadal istnieje. Czerwony spandex nad pustynią. Rekord, który nigdy nie został oficjalnie uznany.

Pytanie nie brzmi, czy Royatt istnieje naprawdę. Dlatego wolimy mity od ludzi. Knievel miał wypadek. Publiczność uwielbia ten ból. Royatt miał sekret. Cisza.

Wciąż mówimy o skokach. Wciąż mierzymy odległość. Ale rzadko pytamy, kto tak naprawdę trzymał kierownicę. Albo czy stery w ogóle istniały.

Eric Mikaelson nie miał zamiaru tworzyć broni masowego rażenia. Właśnie do niego zadzwonili.

Był rok 1977 i kiedy Michaelson przebywał w Kalifornii, skontaktował się z nim Robert Rojat, lepiej znany jako „Rocket Man”. Oferta była szalona. Rojat chciał przeskoczyć trzydzieści sześć autobusów.

To nie był tylko wielki wyczyn. Była to próba zniszczenia rekordu Evelyn Kineil.

Michaelson odmówił. Natychmiast.

„Nie sądzę, żeby wiedział, co robi” – stwierdziła.

Był powód do wahania. Rojat twierdził, że jest kuloodporny. Powiedział Mikaelsonowi, że kilka lat temu miał poważny wypadek i naprawił się sam, używając metalowych części. Połowa jego ciała była ze stali.

„Nie wiem, czy to tylko plotka, czy rzeczywistość” – powiedział Michaelson ze śmiechem.

Oczywiście była to reklama. Kiedy Marvel udzielił licencji na postać Human Fly, jego historia została znacząco zaktualizowana. „Odell” z „Esquire” zacytował pierwszy numer „The Human Fly” Marvela.

„Musimy zacząć od wypadku samochodowego na początku lat 70. Ten poważny wypadek zmusił go do spędzenia czterech lat w szpitalu z całkowicie połamanymi nogami i kośćmi miednicy, usuniętą połową żołądka i oderwanym ramieniem… Naprawdę chciał zostać największym Deadwillem wszechczasów!… Ku zaskoczeniu wszystkich, opuścił szpital w 60 procentach jako mężczyzna, ale w 60 procentach jego ciała mogło go powstrzymać.”

Mikaelson w to nie wierzył.

Wyznał Rojatowi: „Rozbijesz się i umrzesz”.

„Przy wymaganej prędkości mógł uderzyć w ścianę po drugiej stronie budynku” – wyjaśnił Michaelson.

Fizyki nie interesuje twoja przeszłość komiksowa.

Rojat wycofał się. Zgodził się na dwadzieścia sześć autobusów.

Wciąż ogromna liczba. Wciąż znacznie wyżej niż wyczyn Kineila. Ale jest to wykonalne.

Michaelson zgodził się zbudować motocykl rakietowy.

Rojat przywiózł do warsztatu czarnego Harleya-Davidsona XL-1000 Sportster z 1977 r. Michaelson usunął podstawowy silnik. Zamiast tego zainstalowali dwie rakiety z nadtlenkiem wodoru o ciągu 1500 funtów.

Okazuje się, że to nie jest motocykl. To dwukołowy pocisk kierowany.

Michaelson pisze na swojej stronie internetowej, że przy pełnej mocy samochód może jechać „ponad 300 mil na godzinę na ćwierć mili”.

To nie jest skok. To jest egzekucja.

Lampa, która nie istnieje

Scenariusz był niezwykle prosty. Rohat wystrzeliwuje rakietę i wspina się na wzgórze, krzycząc i trzymając się, dopóki jego motocykl nie przebije jamy i nie dotrze do lądowiska.

Był październik 1977 roku i występ odbył się na Stadionie Olimpijskim w Montrealu.

To nie jest prawda.

Inżynier odchodzi

Bob Mickelson, który zbudował rower, powiedział, że to wada konstrukcyjna. Kiedy przybył do Montrealu, zastał projekt zniszczony. Rampy startu i lądowania zostały zmienione bez jego udziału.

Nazwał to sztuczką. Anulować.

„Nie pozwolę, aby tak się stało” – powiedział Mickelson. „Ten motocykl ważył ponad 3000 funtów. Miał dwukrotnie większą moc”.

Patrzył pod złym kątem. Powiedział nie. Nikt nie słuchał.

Zła geometria. Ale czynnik ludzki okazał się jeszcze gorszy. Rohat nigdy nie jeździł na motocyklu. Nawet nie testował tego w powietrzu.

„Nigdy nie testowaliśmy motocykla” – wspomina Mickelson. “On nigdy nie poszedł. Nigdy nie poszedł.”

Rohat zwrócił się do Mickelsona przed występem. Zapytałem, jak to zrobić.

Mickelson spojrzał mu w oczy. Powiedział, że tej osoby tu nie ma. Pijany? Drogi? Kto wie.

“Wsiądź na motocykl i naciśnij czerwony przełącznik. Włącz przepustnicę.”

Mickelson odszedł. Rohat wsiada do samochodu.

Wypadek samochodowy na przystanku autobusowym

Niewielki tłum patrzył, jak Fly Man przyspiesza w dół zbocza. Zaczyna grać muzyka. Z rury wydechowej wydobywał się biały dym.

Zaczął.

Motocykl ruszył. Przez chwilę sprawiał wrażenie niemal eleganckiego.

W tym momencie grawitacja przypomniała sobie o swoim celu.

Rohat uderzył w rząd autobusów poniżej. Motocykl upadł. Uderzył go mocno. Para ślizgała się po dachach kilku autobusów, aż poleciały iskry, po czym z dużą prędkością uderzyły w lądowisko.

Dlaczego nie umarł?

Z punktu widzenia Mickelsona Rohat za późno otworzył przepustnicę. Rower nie zjechał z rampy wystarczająco szybko.

„Myślę, że to błogosławieństwo w masce” – powiedział Mickelson.

Gdyby Rohat był szybszy, mógłby zmniejszyć przewagę. Albo przynajmniej jechać szybciej. Rezultatem byłaby całkowita katastrofa. Nie dało się przeżyć.

Rohat przeżył. Uczynił twierdzenia Stalowego Człowieka mniej niewiarygodnymi, ożywiając tę ​​historię. Całkowicie ukryte. Huśtanie się na noszach.

Opuścił stadion karetką.

Nigdy więcej nie pojawił się publicznie.

Zaginiona osoba

Evelyn Knievel zostaje królem. Rick Rohat jest jego zagadką.

Niektórzy mówią, że Keyser Soze.

Rohat nie zniknął. Całkowicie zniknął z widoku publicznego.

Czy on nie żyje? Czy przeprowadził się na farmę w Nebrasce? Niejasne.

Zaginął jego motocykl. Zbocze zniknęło. Film został zapisany.

Bądź ostrożny. Patrz, jak lata.

Potem patrz, jak spada.

Michaelson nigdy nie zapomniał mężczyzny, który wszedł do jego sklepu.

To był po prostu nieznajomy. Jego ręce były pokryte olejem silnikowym. Pracował na motocyklu Harley. Mężczyzna twierdził, że jest inżynierem. Powiedział, że pracuje dla Ricka Roggotty. Mikaelson wciąż myśli o tej wizycie.

„Nawet nie wiem, czy tym inżynierem był… Rick Roggott” – powiedział Michaelson. „Ten facet zawsze nosi maskę… nie wiesz, z kim jest”.

Spotkanie w Montrealu. Potem cisza.

Mikaelson jasno wyjaśnił, co stało się później. Od samego początku był pewien, że wszystko jest zepsute. Podejrzana transakcja. Ukryty plan. Wierzył, że Roggott nie żyje. Nie brakuje. Nie ukrywa. Martwy.

Wspomniał o ubezpieczeniu na życie.

„Jest wiele rzeczy, o których nie będę mówił, ale zróbmy to” – powiedział Michaelson. Słowa zawisły w powietrzu. Sugeruje podjęcie kroków prawnych. Ochrona świadków. Zamknąć się.

Ale potem się uśmiechnął.

„Mówię ci, to będzie świetny film, to prawdziwa historia. To niesamowite”.

Inni próbują opowiedzieć historię. Przez wiele lat. Projekty znikają. IMDb jako ostatnią znaną sytuację podaje rok 2017. Zniknął.

Dwa lata po zniknięciu Roggotte’a jego partner powiedział Montreal Gazette, że Flyman rzucił pracę jako kaskader, aby rozpocząć karierę wokalną. Nieprawdopodobny zwrot akcji.

Dodali jeden ważny szczegół. Nie udało nam się uzyskać komentarza od Rogiotty.

Cisza.