Przestań nazywać nieśmiałych ludzi introwertykami. To jest błędne. I to jest lenistwo. Nieśmiałość to lęk związany z oceną społeczną. Introwersja wiąże się z energią. Możesz być głośnym, charyzmatycznym ekstrawertykiem, który śmiertelnie boi się wystąpień publicznych. Możesz być cichą, wrażliwą osobą, która uwielbia głośne imprezy, ale nienawidzi późniejszego zamieszania. To nie to samo.
To wyróżnienie było głównym tematem najnowszego odcinka podcastu Part-Time Genius. Gospodarze Will Pearson i Mangesh Hattikurdu sprawdzili, dlaczego nasze mózgi inaczej przetwarzają informacje o świecie. Główną różnicą nie są dziwactwa osobowości. To jest neurochemia. Mianowicie różnice w funkcjonowaniu mózgów introwertyków i ekstrawertyków.
Carl Jung ukuł te terminy w 1921 roku. Nie wymyślił ich tylko dla zabawy. Studiował, w jaki sposób kierujemy naszą energią. Dziś wiemy, że chodzi o dopaminę i acetylocholinę.
Jak tolerancja dopaminy kształtuje osobowość
Dopamina jest substancją chemiczną nagrody. To sprawia, że czujesz się dobrze, gdy podejmujesz ryzyko lub działasz szybko.
Oto haczyk. Introwertycy są na to bardziej wrażliwi.
Nie potrzebują dużo dopaminy, aby czuć się pobudzeni. Tak naprawdę nawet niewielka ilość ma duży efekt. Nadmiar dopaminy staje się przytłaczający. Dlatego hałaśliwy bar wydaje się introwertykowi atakiem zmysłów. Ekstrawertyk potrzebuje zalewu dopaminy, aby doświadczyć takich samych emocji. Szukają go. Dążą do energicznej aktywności. Potrzebują tłumu.
Pomyśl o tym jak o kofeinie. Wypijasz jedną filiżankę i czujesz się na haju przez wiele godzin. Tak działa mózg introwertyka. Inna osoba wypija trzy filiżanki i prawie nie odczuwa żadnego efektu. Tak działa ekstrawertyk. Wymagają większej stymulacji, aby osiągnąć ten sam podstawowy poziom energii.
Długa droga układu acetylocholiny
Nie chodzi tylko o dopaminę. Istnieje również droga, którą podąża sygnał.
Introwertycy mają tendencję do korzystania z dłuższej ścieżki neuronowej związanej z acetylocholiną. To długi korytarz przez mózg. Trasa ta przebiega przez obszary odpowiedzialne za pamięć i planowanie. To trwa dłużej.
Jaki jest wynik? Introwertycy zauważają szczegóły. Widzą błędy, które inni przeoczają. Mają tendencję do nadmiernego myślenia. Przetwarzają informacje, zanim zareagują. Ekstrawertycy wybierają krótszą i szybszą drogę. Reagują szybko. Na bieżąco dostosowują się do nowego środowiska.
Ta struktura biologiczna wyjaśnia, dlaczego introwertycy często są lepszymi słuchaczami. Nie czekają na swoją kolej, żeby coś powiedzieć. Przetwarzają informacje. Unikają small talku, bo jest to nieskuteczne. Myślą, zanim coś powiedzą, co oznacza mniej gaf społecznych.
„Nikt nie jest w 100% introwertykiem ani ekstrawertykiem.”
Pearson zwraca uwagę, że wszyscy jesteśmy mieszaniną. Większość z nas jest po prostu bardziej skłonna do jednej strony.
Czy introwertycy są lepsi czy gorsi?
To zależy od tego, co cenisz.
Introwertycy są mniej impulsywni. Rzadziej trafiają do więzienia lub szpitala z powodu ryzykownych zachowań. Dobrze czytają ludzi. Lubią rozwiązywać problemy.
Ale jest też cena. Introwertycy zgłaszają wyższy poziom samotności. Często borykają się z niską samooceną. Społeczeństwo zachodnie faworyzuje ekstrawertyków. Nagradza ludzi głośnych, szybkich i podejmujących ryzyko. Introwertycy tracą kontakt ze światem.
Następnie są ambiwertycy. Około 40 procent ludzi należy do tej kategorii. Są częściowo introwertykami, a częściowo ekstrawertykami. Mogą być duszą towarzystwa lub wycofać się w odosobnienie, w zależności od kontekstu.
Niektórzy badacze mówią nawet o „omniwertykach”. To ludzie, którzy zmieniają swoje zachowanie w zależności od sytuacji. W pracy mogą być introwertykami, bo nie przejmują się dynamiką biura. Ale na koncercie stają się ekstrawertykami, bo dobrze się bawią. Jest to stan płynny.
Znani introwertycy, których możesz znać
Można by pomyśleć, że introwertycy chowają się w bibliotekach. To jest błędne.
John Rampton piszący dla Inc zwraca uwagę, że dziesięciu amerykańskich prezydentów było introwertykami. Abrahama Lincolna. Calvina Coolidge’a. Richarda Nixona.
I Johna F. Kennedy’ego.
Kennedy był charyzmatyczny. Zauważalny. Artysta. Ale był introwertykiem. Wrócił do zdrowia sam. Nie czerpał energii z tłumu; wykorzystywał tłum do osiągnięcia swoich celów.
Jak pracować ze swoim temperamentem
Czy ma znaczenie to, czy jesteś introwertykiem, czy ekstrawertykiem?
Nie szczególnie. Ważne jest, aby wiedzieć, kim jesteś.
Jeśli jesteś introwertykiem, przestań próbować być ekstrawertykiem. Wypalisz się. Graj wykorzystując swoje mocne strony. Słuchać. Plan. Zwróć uwagę na szczegóły. Oszczędzaj energię. Jeśli jesteś ekstrawertykiem, nie zmuszaj się do milczenia. Znajdź stymulację, której potrzebujesz. Podejmij działania. Zareagować. Zaangażuj się w proces.
Celem nie jest zmiana. Celem jest wierność swojemu temperamentowi.
Spędzamy mnóstwo czasu na osądzaniu siebie, że jesteśmy „za cicho” lub „za głośno”. Być może powinniśmy po prostu zaakceptować fakt, że nasze mózgi są inaczej skonstruowane. Jedna opcja nie jest lepsza od drugiej. To po prostu różne sposoby bycia człowiekiem.
Po której stronie spektrum dopaminy jesteś? Czy to się zmienia w zależności od tego, z kim jesteś?

























